2026-10-28 17:43 UTC
Porządkujemy fakty: kilka uwag do ostatnich dyskusji.W ostatnim czasie pojawiło się kilka zarzutów dotyczących jakości moich analiz oraz sposobu prowadzenia profilu.
Zestawienie cytatów z dowodami w postaci zrzutów ekranu pozwoli na obiektywną weryfikację faktów i rozstrzygnięcie, która z przedstawionych wersji wydarzeń jest prawdziwa.
Analiza historyczna publikacji pozwala dostrzec schemat, który nie jest dziełem przypadku, lecz stałą praktyką.
Kwestia „powierzchowności” i kontekstu
„Zauważcie też, że jego profil to głównie reposterka cudzych treści. Brak tam własnej, głębszej analizy, co doskonale tłumaczy, dlaczego jego "audyty" mojej pracy są tak powierzchowne i wyciągają zdania z kontekstu."
Jeśli moje uwagi są „powierzchowne” i „wyrywane z kontekstu”, to dlaczego treści na Eteryu space do których się odnoszę, są edytowane i poprawiane niemal natychmiast po moich publikacjach? Działanie to sugeruje, że błędy istniały, a moje uwagi były merytoryczne, choć nazywane są „wyżywaniem się'.
Kolejnym punktem jest zarzucanie mi kopiowania treści. To tutaj obserwujemy największą niespójność w narracji Eteryu. Początkowo, po wskazaniu przez mnie konkretnych podobieństw między jego stroną a źródłami zewnętrznymi link
Eteryu próbował bagatelizować sprawę, twierdząc:
...Nazywasz mnie kopistą, bo jedna strona w mojej bazie wiedzy jest inspirowana przewodnikiem RKNF404...
To nie jedna strona i to nie tylko RKNF404. Skala zapożyczeń obejmuje wiele obszarów Twojej bazy wiedzy, dlatego nazywanie tego „inspiracją” jest nadużyciem, które mija się z prawdą”.
Załącznik nr 1Bezpieczne przeglądanie – przykład zmiany narracji w czasie
Szczególnie interesująca jest kwestia rekomendacji dotyczących wyłączenia Safe Browsing. Eteryu twierdzi:
...W mojej konfiguracji owszem, wspominam o wyłączeniu Safe Browsing, ale jako o ŚWIADOMYM, OPCJONALNYM KOMPROMISIE. Różnica polega na tym, że ja prezentuję to jako trade-off, a Ty twierdzisz, że NextDNS to ZAMIENNIK Safe Browsing....
W załączonych zrzutach ekranu widać, że informacja o „świadomym kompromisie” nie istniała w wcześniejszej wersji Eteryu.space.
Załącznik nr 2Była to po prostu przetłumaczona kopia z Privacy Guides, pozbawiona dodatkowych wyjaśnień. Co więcej, Eteryu krytykował mnie za rekomendację, którą sam stosował na własnym blogu, nie podając przy tym nawet źródła.
Dynamika zmian
Kolejny przykład to funkcja „Bezpiecznego przeglądania" w Vanadium (GrapheneOS). Po mojej uwadze o braku informacji o domyślnym wyłączeniu tej funkcji, wpis na blogu został błyskawicznie zedytowany. Co istotne, zapowiadając przyszły poradnik konfiguracji, Eteryu odsyła czytelników do Privacy Guides – dokładnie tego samego źródła, za którego wykorzystanie wcześniej mnie krytykował.
Załącznik nr 3Podsumowanie
W obliczu niewygodnych faktów jako rozwiązanie Eteryu: stosuje edycję treści wstecz, a kopiowania nazywa „inspiracją”.
Powyższe zestawienie jest jedynie częścią szerszego obrazu braku spójności Eteryu. Interesujące, jak głęboko sięga ta tendencja przy analizie starszych wpisów. O tym jednak wkrótce.
~
Replies (0)
No replies.